Czego nauczyla mnie Ameryka?!

2007-06-07 23:03:49

Przedewszystkim nauczyla mnie jej nienawidziec. Tak bardzo nienawidziec!! Nie moge sie odnalezc nie moge myslec nie moge smiac sie szczerze i nie moge czoc pelnego szczescia. Dlaczego to wybralam? Sama juz nie wiem..... Czy warto jest sie poswiecac komus kto mowi ze kocha Cie ale nie umie Cie tak naprawde kochac. Czy warto jest tracic to co sie naprawde i szczerze kocha... Nie nie warto i w tym rzecz... Nie warto a ja szczerze kocham dwie strony i dom i Macka... i co teraz ciagle to samo. Monotonia ktora prowadzi mnie na dno... wcale sie nie podnosze- wciaz tylko upadam... nie potrafie byc tym kim chce, nie potrafie byc tym kim bylam kiedys/ nie potrafie juz wykrzesac z siebie nic... tylko wciaz czekam czekam i sama nawet nie wiem na co...
Naprawde zagubilam sie/ boje sie a udaje ze jestem bardzo silna, a ja jestem silna ale tylko juz troszke. Niedlugo mija 3 lata od kiedy zmienilo sie moje zycie. I co>>?? I nic oprocz tego... tego ze czas tak szybko ucieka i niedlugo juz bedzie zapuzno na... na podejmowanie jakich kolwiek decyzji. Jeszcze zebym jakies umiala podejmowac to bylo by dobrze. A ja powoli juz nic nie umiem- czasami to juz nawet nie potrafie plakac choc tak bardzo bym chciala/ nie !! nie!!!!!!!!
To wszystko nie pasuje do mnie, nie pasuje do tego swiata nie ma dla mnie miejsca i jest dla mnie tak malo ludzi... tak malo ze chyba zrobilam sie zbyt samolubna... Chcialabym byc sama sama sama sama sama sobie gdzies gdzie bol i krzywda mnie nigdy nie dosiegnie gdzie bol starania i bol niedocenienia zniknie zniknie jak ta godzina i ten dzien ktory jest terazniejszoscia, a jutro juz bedzie przeszloscia.... :(
~PEACE~

skomentuj (23)


Strona g³ówna