10 Lat razem !! 2011-01-19 19:19:58

Troszke sie spuznilam, ale jeszcze nie tak duzo :P 12 Stycznia minelo 10 lat od kiedy z Mackiem zaczelismy byc razem. W prezencie dostalam piekne roze i misia <3 ehhhh jak to szybko przelecialo- nie moge uwierzyc, ze jestem tu gdzie jestem i ze stoje tu razem z nim po mojej stronie... Przenaczenie.... Ciekawe czy bedzie tak laskawe??? Najwazniejsze jest teraz to, ze chcialabym byc szczesliwa i chce zeby moje malenstwo bylo szczesliwe i zeby nic nie zburzylo tego uczucia ktore tak bardzo dlugo budowalismy. Chce abysmy byli szczesliwi!!! To chyba nie tak duzo?! 

skomentuj (0)

Wspomnienia staly sie terezniejszoscia 2011-01-06 04:00:18

Dzis mialam ciezki dzien. Zebralo mnie na wspomnienia. Czulam sie nieco zraniona, wiec chcialam pogorszyc swoj stan oczywiscie jakby nie bylo ;). Zaczelam wspominac. czytac bloga od poczatku. Zrozumialam dzis ze bylam bardzo zaslepiona miloscia.  Pierw ranil mnie on puzniej ja jego. Potem bylismy juz tylko razem tak jak tego chielismy. Jestem szczesliwa, naprawde. Tylko te wspomnienia nie moga uciec z mojej glowy na dobre. Moze to przez to, ze ten blog wciaz isteniej i czytam go co jakis czas od poczatku- nie wiem... Tak moze bym juz zapomniala.... Ale teraz jest teraz nie moge uwierzyc, ze za miesiac bedziemy juz tulic naszego aniolka :) Kocham ja mocno nad zycie i niczego nie zaluje. Teraz ona bedzie moim swiatem!!! Chce tylko, zeby wszystko bylo w porzadku. Zeby miedzy mna a Mackiem na zgasla ta iskierka co od poczatku w nas siedzi. Tak jak czytalam to wszystko co bylo- zdalam sobie sprawe, ze to wszystko przeznaczenie i nie ma innej opcji... Przed nim sie nie ucieknie... Tak czy inaczej nie moge uwierzyc, ze nam sie udalo po tym wszystkim co bylo!!! To cud... 
Wiele rzeczy boli i bedzie bolec jeszcze przez cale zycie, trzeba nauczyc sie z tym zyc... Trzeba zyc dla kogos wtedy sie zapomni a ja definitywnie mam dla kogo zyc i bede silna tak jak zawsze, chocby nie wiem co... Dam rade! Tylko musze przestac patrzec w przeszlosc... Teraz nowy etap zycia. Musze poswiecic je komus bardzo waznemu w moim zyciu. Naszej kochanej coreczce- owocu tej milosci   <3<3<3<3

skomentuj (0)

8 miesiac ciazy :) 2010-12-10 18:51:05

Witam na moim staruszku blogu :) Juz dawno tu nie zagladalam, to fakt. Zycie ostatnio toczy sie zupelnie innym torem niz zwykle :) Mianowicie za chwile zaczyna mi sie 8 miesiac ciazy :) Wszystko jest okej, wiemy ze bedzie to dziewczynka :) Juz wszystko mamy gotowe, pokoik, ciuszki, lurzeczko :) Szykowanie tego- to bylo poprostu wspaniale. Szkoda tylko, ze te cale moje szczescie bedzie sie dziac z dala od rodziny :(, ale juz niedlugo wszytsko sie zmieni bo bedziemy juz mogli z Mackiem podruzowac :) Nie moge uwierzyc ze jeszcze 2 miesiace i nasza perelka bedzie z nami. Wogle nie moge uwierzyc, ze ja i Maciek, ze to wszystko przetrwalo. Ostatnio czytalam mego bloga od pierwszej notki :) plakalam, smialam sie i nie dowierzalam... Chyba poprostu wszytsko tak poprostu musialo byc... Jestem bardzo szczescliwa. Kocham moje zycie w brew wszystkiemu co bylo, co jest i co bedzie. Jestem gotowa zeby zyc !!! Wszyscy umieraja, ale nie kazdy zyje !!!!! 
Pozdrawiam !! :) :***

skomentuj (0)

JEstem szczesliwa :) 2010-09-01 18:26:57



skomentuj (1)

???? 2010-06-23 22:57:55

JEDYNE CO NAPISZE TO TO, ZE SZKODA MI SAMEJ SIEBIE!! NIE MYSLALAM, ZE TO KIEDYS NAPISZE......

skomentuj (0)

Yes I do ! :) 2010-05-19 22:40:16

:) sobota 15 Maja 2010 zawarlismy dlugo oczekiwany zwiazek malzenski. Jestesmy tak szczesliwi, az sami nie mozemy sie nadziwic. To wspaniale uczucie. Juz tak dlugo razem, tyle przetrwalismy trosk, trodnych chwil, ktorych i tak staram sie nie pamietac. We spomnieniach mam tylko te fajne chwile, te warte pamietania :) Kochamy sie to jest wazne teraz Maciek jest moim mezem, a ja jego zona. Teraz zycie nabierze innego rytmu, inna droga zaczniemy podazac co uwazam za pozytywna zmiane. Ten blog zacza sie niemal z dniem kiedy z MAckiem zaczelismy byc razem, duzo w nim jest zawarych informacji co sie dzialo, ja bylam jeszcze taka  glupia nastolatka, ktorej sie wszystko wydawalo takie smieszne jest to co wypisywalam kiedys, ale wszystko przetrwalo ten blog i rowniez nasza milosc. Po 9-ciu latach razem ja nadal jestem tak bardzo zakochana :) i z dnia na dzien coraz bardziej <3 Milosc istnieje to wiem napewno i juz nigdy nie zmienie zdania !!!!! 
JEstem szczesliwa bo kocham i jestem kochana !!! :)

skomentuj (1)

Jeszcze miesiac.... 2010-04-25 21:05:04

Tak jeszcze miesiac bede panna. Tak naprawde to juz od dawna nia nie bylam, bo jestesmy ze soba razem tak dlugo, i zyjemy jak malzenstwo. Slub bierzemy 15 Maja. Wszyastko juz mamy, czyli kreacje, obraczki zostaje tylko pare technicznych spraw. To narazie tylko cywilny slub. Koscielny taki z prawdziwego zdarzenia bedzie w Polsce z cala rodzina i przyjaciolmi. Tu nie mamy nikogo oprucz Macka mamy i dziadka. Ciesze sie z tego slubu, bo to otwiera mi dorge powrotu do PL i w koncu spotkania sie z ludzmi, ktorych kocham i za ktorymi nie przestalam tesknic. Mam nadzieje, ze to wszystko sie sprawnie i poprawnie rozwiarze :) 3majcie kciuki!! To juz 6 lat jak nie ma mnie w PL, ale juz niedlugo sie spotkamy :)

skomentuj (1)

Pragnienia~ 2010-03-06 03:37:02

Moje pragnienie nie ziscilo sie... mialam nadzieje, ale to chyba jeszcze nie czas... a mysle, ze jeszcze go troche mam :) Chyba mam taki okrutny okres w moim zyciu. Budza sie we mnie dziwne uczucia, pragne czegos innego niz dotychczas... Z MAckiem nigdzie nie wychodze, zawsze zostaje sama w domu, co wiecej baaaardzo sie z tego ciesze ;P Ciesze sie w koncu, ze moge pobyc sama ze soba. To nie to ze sie klucimy czy, ze go przestalam lubic. Nie ! to nie o to chodzi. Poprostu czasami potrzebuje pooddychac, uspokoic mysli, nie sluchac nikogo, byc tylko ze sama soba... to takie cudowne uczucie... Mam ochote tylko czytac ksiazki, myslec i dazyc do swoich wymierzonych celow, do ktorych narazie nie mam mozliwosci dazyc, ale chce chociaz tak w marzeniach. Tak naprawde to gdy zostaje sama wtedy dopiero jestem soba tak w 100%. Dziwna jestem wiem, sama czasami siebie nie potrafie zrozumiec, ale tak juz jest....

skomentuj (0)

~I'm Crying~ 2010-02-26 04:53:53

Siedze i rycze... I nie wiem z kad te lzy?? Juz tak dawno nie plakalam, juz wogle nie placze nie umiem, a tu masz... taki dzien i nie moge sobie z tym poradzic... Wprowadzam sama w swoje zycie lek przed swiatem, przed tym ze to co tak bardzo chce, nigdy nie nadejdzie. Nie wiem co ze soba mam dzis zrobic. Siedze na luzku Macka nie ma, i sie przemieszczam po nim i raz mam twarz w poduszce raz w przescieradle ;(  Zgubilam sie... zgubilam swoje ja, jestem zmeczona, zmeczona tym wszystkim... Nie wiem juz jak zyc?? Bo jak kiedy nikt cie nie napedza??  Serce mnie boli............. dusza placze..... i moje oczy placza
CRYING, CRYING, CRYING, CRYING.......... $#@$#%^$^%^&*&^*(&)*)(^&%%^$%$##$!!!!!!!!!   ;(;(

skomentuj (2)

;] 2010-02-19 04:29:20

Taka jestem podekscytowana :D Sama tylko jeszcze nie wiem czym... ale mysle pozytywnie no i staram sie za bardzo nie przezywac... ALE wszystko chyba jest na dobrej drodze, w sumie to nie wiem. Aczkolwiek moze mi sie tylko cos ubzduralo i to tylko moja wyobraznia ale nic zobaczymy co z tej mojej wyobrazni wyniknie.  Bo tak naprawde bardzo juz bym chciala, tak brardz pragne !! Ty wiesz Boze czego :) 


To tylko moje pragnienia, kore wiem ze sa do spelnienia.... 
                                                                                   N.S

skomentuj (2)

~!~!~!~!~!~!~ 2010-01-31 01:40:23

Jestem znow...
Pisze bo... sie nudze, ale tak naprawde nie wiem o czym pisac. jakos jestem ostatnio przygnebiona. Czuje ze sie dusze... Nie wiem co to jest. Mam takie mieszane mysli. W sumie to sie z nimi ciagle bije i juz sama nie wiem gdzie one podarzaja. Czasami juz nie wiem kim jestem, zapomnialam kim bylam a w terazniejszosci jakos nie moge sie odnalezc!! Co za pustka... Wiem, ze za bardzo sie wszystkim przejmuje, ze za duzo biore do siebie, ale ja juz inaczej chyba nie potrafie. Probuje zmienic moj kazdy dzien, zeby byl inny od poprzedniego i nie potrafie. Obiecuje sobie zawsze wieczorem zanim zamkne oczy, ze jutrzejszy dzien bedzie wspanialy, ale zawsze cos go sciaga z prawidlowego kursu... Nie wiem, zaczelam sie bac zycia... poprostu boje sie zyc. Wiem, ze to nie jest normalne, ale tak jest. Czasami mysle, czy to wszystko co sie dzieje w okolo mnie to prawda, czasami mysle ze to zludzenie... Juz nie jestem taka silna jak bylam, chyba nie wiem moze sobie wmawiam, ale mam wrazenie, ze ludzie co sa w okolo mnie wysysaja ze mnie moja energie zycia... Potrzebuje czegos, jakiegos moze zainteresowania, czyms sie poprostu zajac, zeby nie myslec, normalnie zyc, zeby poprostu ZYC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

skomentuj (0)

2010 2010-01-24 02:08:09

  Witam...
 Juz 2010 rok... a u mnie dalej wszystko tkwi w tym samym miejscu. Najgorsze, ze tak bezradna jak teraz nie bylam nigdy w moim zyciu. To straszne chciec cos a nie modz. Szczegolnie, ze czlowiek jest juz starszy, samodzielny i zdaje sie , ze moze robic wszystko. Nikt mu nic nie zabrania, nie kaze, ale ja i tak nie moge. Czuje sie jak w niewidzialnej klatce, nie moge wykonac zadnego kroku do przodu, ani nawet w bok. Tak jakby cos trzymalo za nogi. Ale ja sie nie poddaje, ja wierze, ze juz niebawem sie wszystko wyjasni... ze bede mogla w koncu skakac z radosci i cieszyc sie, ze w kocu zobacze moich bliskich, przyjaciol, ludzi na ktorych mi tak bardzo zalezy i ktorych mi tak bardzo brakuje i ktorych potrzebuje jak powietrza!  
Tesknie i tesknic nie przestane, dopuki was nie bede miec w swoich ramoionach...
Moj duracell chyba sie juz wyczerpal...

skomentuj (0)

Zlote MysLi 2009-09-20 02:59:18

To kilka cytatow, ktorymi staram kierowac sie w moim zyciu. Moze wam tez w czyms pomoga ;-}
 

~"Wczoraj do ciebie nie nalezy, jutro niepewne... Tylko dzis jest wtoje."  (Jan Pawel II)

~Juz tak predko? Co to bylo? Cos strwonione? Pierzchlo skrycie? Czy sie mlodosc swa przezylo?
Ach, wiec to juz bylo... zycie?   (Leopold Staff)

~"Starosc we wszystko wierzy, wiek sredni we wszytko watpi, mlodosc wszystko wie." (Oscar Wilde)

~[...] Na swiecie niemozliwe sa tylko trzy rzeczy: schody do nieba, most przez morze i sprawiedliwos.

~"Idz zawsze do przodu, nie ogladaj sie w stecz, o nie... Nie holuj smutku za soba, bo przeciez nie wiesz co spotkac cie moze..."
(Dzem)

~ "Bo zdobyc to znaczy zawladnac zmyslami i zniszczyc"

~"Nie placz w liscie, nie pisz ze los cie kopna. Nie ma sytuacji na ziemi bez wyjscia. Kiedy Bog drzwi zamyka- to otwiera okno."

~"Im bardziej poznaje ludzi, tym bardziej kocham zwierzeta" !!!!!!!!!

~" Bog mowi do czlowieka: uzdrawiam cie, wiec ranie, kocham, wiec karce"

~"Kocham ludzkosc, nie moge  tylko zniesc ludzi."

skomentuj (0)

wspomnienia 2009-05-05 04:51:11

 Wlasnie tylko co przeczytalam mego bloga od pierwszej notki... tyle roznych uczuc sie we mnie wzburzylo. Lzy, smutek, gorycz, tesknota. Ehhh kiedys bylam taka glupia nastolatka, az wstydze sie niektorych rzeczy co pisalam.  Ale i tak milo sie to czytalo. Przypomnialo mi sie wszystko... wszystko co zle, gdyz ten blog byl po to bym mogla sie uzalac! Teraz nawet nie mam na to czasu, a szkoda. Juz  pewnie nikt tu nie zaglada kiedys czytali go wszyscy, tyle komentarzy :P hehe Wszyscy byliscie tacy kochani wbrew wszystkiemu, wbrew temu kim bylam i co robilam... Tak szybko ten czas uciekl... Przestalam marzyc tyle co kiedys, przestalam byc nastolatka, ktora byla wszystkim podjarana jak glupia. Przestalam myslec takim kategoriami jak kiedys... To byly takie niezwykle czasy, ktore nie wroca, ale ktore zostana w mojej pamieci, a co najwazniejsze to zawsze moge zajrzec tu, na tego o to bloga i powspominac sobie, posmiac sie, poplakac, pozalowac czasu ktory juz nigdy nie wroci... Tyle juz roznych zeczy w moim zyciu sie wydarzylo, tyle zmian, tyle zawodow, a ja w ciaz nie bylam w Polsce. Szczerze to nie myslalam ze to tak dlugo bedzie trwalo. I najgorsze jest to ze mam wrazenie, ze nigy nie wroce... nie wiem tak jakby wszystko co powinno mnie spotkac i co tak bardzo chcialam omija mnie. Normalne skonczenie szkoly, normalne przyjaznie, rodzina, rodzinne spotkania swieta, normalna praca, odwiedzienie swego domu. Wszystkiego tego nie ma............. i tak jakby mialo nigdy nie nadejsc.
JAk jakas glucha cisza... Staram sie byc szczesliwa, staram sie byc silna i wiem ze jestem, tylko wciaz jakas niespelniona. JAk patrze na to wszystko z perspektywy czasu to...
Jakos chyba stalam sie kostka lodu... :/
Wciaz za wami tesknie bez zmian...        KOCHAM!!! :*:*

skomentuj (8)

... 2009-03-13 19:59:29

Czy dorastaliscie w latach osiemdziesiatych lub dziewiedziesiatych??? JAk udalo sie wam przezyc?? Samochody nie mialy pasow bezpieczenstwa, zaglowkow no i zadnych airbagow ;P!! Na tylnim siedzeniu bylo wesolo, a nie niebezpiecznie. Luzeczka i zabawki byly kolorowe i z pewnoscia polakierowane lakierami owiolowymi lub innym smiertelnie groznym gownem!!! Niebezpieczne byly puszki, drzwi samochodow. Butelki od lekarstw i srodkow czyszczacych  nie byly zabezpieczone. Nie mozna bylo jezdzic na rowerze bez kasku, a ci ktorzy mieszkali w poblizu szosy na wzgorzu ustanawiali na rowerach rekordy predkosci, stwierdzajac w polowie drogi, ze rower z hamulcem byl dla starych chyba za drogi... Ale po nabraniu pewnej wprawy i kilku wypadkach panowalismy i nad tym (przewaznie) Szkola trwala do poludnia, a obiad jadlo sie w domu. Niektorzy nie byli dobrzy w budzie  i czasami musieli powtarzac rok. Nikogo nie wysylano do psychologa. Nikt nie byl hiperaktywny ani dyslektykiem. Poprostu powtarzal rok i to byla jego szansa. Wode pilo sie w weza ogrodowego lub innych zrodel, a nie ze sterylnych butelek PET. Wcinalismy slodycze i paczki, pilismy oranzade z prawdziwym cukrem i nie mielismy problemow z nadwaga, bo ciagle bylismy na dworze i bylismy aktywni. Pilismy cala paczka oranzade z jednej butli i nikt z tego powodu nie umarl. Nie mielismy playstation, nintendo 64, x-boxes, gier wideo, 99 kanalow w tv, dvd, wideo, dolby surround, komorek, komputerow ani chat room'ow w internecie LECZ PRZYJACIOL!!!!!! Moglismy wpadac do kolegow pieszo lub na rowerze. Zapukac i zabrac ich na podworko lub bawic sie u nich, nie zastanawiajac sie czy to wypada. Mozna sie bylo bawic do upojenia, pod warunkiem powrotu do domu przed noca. Nie bylo komorek... i nikt nie wiedzial gdzie jestesmy i co robimy!!!!!!!!!! Nieprawdopodobne!!! Tam na zewnatrz w tym okrutnym swiecie... calkiem bez opieki!! Jak to bylo mozliwe??? Gralismy w pilke na jedna bramke, a jesli kogos nie wybrano do druzyny to sie wyplakal i juz. Nie byl to koniec swiata ani trauma. Mielismy poobcierane kolana i lokcie, zlamane kosci czasem wybite zeby, ale nigdy NIGDY, nie podawano nikogo z tego powodu do sadu! Nikt nie byl winien tylko my sami.. Nie balismy sie deszczu, sniegu ani mrozu. Nikt nie mial alergii na kurz, trawe ani kozie mleko. Mielismy wolnosc i wolny czas, kleski, sukcesy i zadania i uczylismy sie dawac sobie rade. Pytanie za 100 punktow brzmi: Jak udalo sie wam przezyc??? a przedewszystkim: jak moglismy rozwijac nasza osobowosc???? Tez jestes z tej generacji?? Niech kazdy przypomni sobie jak bylo, a inni niech zobacza jak bylo. Pewnie mozna powiedziec, ze zylismy w nudzie, ale KURWA!!!!... PRZECIEZ BYLISMY SZCZESLIWI!!!!!!!!! CZYZ NIE???????    
                                                                                          ;(      MILEGO DNIA

skomentuj (1)

Take me Away to better day 2008-07-18 05:09:31

Wiiiiitam...
Dlugo dlugo nic nie pisalam-ale wiadomo to z powodu braku czasu, przyznam sie, ze rowniez ostatnio nie mialam na nic ochoty... Nie chcialo mi sie nic (no i nie ukrywam ze nadal mi sie nic nie chce), ale probuje co z tym zrobic. Ogolnie w moim zyciu duzo sie zmienilo. Przeprowadzka to szczegolna zmiana, zmiana na leprze to napewno... Wynajelismy nieduza szeregowke, jest kawalek trawki przed domem mozna pogrilowac jednym slowem zrelaksowac sie troszke. Mamy lokatora, kolege z kotrym znamy sie dosyc dlugo, we troje zawsze latwiej. To byl moj pomysl, chcialam mu pomodz bo mial ciezka sytuacje w zyciu, ale jak do tej pory widze same minusy tej decyzji i niewdziecznosc, ktora okazuje niemal od pierszego dnia. Ale cuz tak juz jest "jak masz miekkie serce to musisz miec tez twarda dupe bo beda kopac"
Praca bez zmian :( chociaz bardzo pragne cos zmienic, ale narazie wciaz jestem wiezniem w tym kraju... Zalezna od wszystkich na okolo i nie mogaca podejmowac swoich decyzji ehhhhh ale juz moze niedlugo znaczy najkrocej to rok, a puzniej zobaczymy. To tyle z tego co sie teraz dzieje, ale teraz cos niesamowitego---> no wiec to byla niespodzianka uknuta przez moja najukochansza Mamus i Bombelka (Asia) no tak juz to sprytnie wykombinowaly, ze nawet przez chwilke sie nie szczailam ocb?!! Miala przyjsc do mnie przesylka KTOS mial mi podac kilka rzeczy od mojej mamy. W dzien kiedy mialam odebrac rzeczy wszystko bylo ugadane niby jakis taty kolegi syn mial mi to podac. Wiec ja jakby nigdy nic przyjechalam na miejsce spotkania, a tam...... owszem przesylka byla, a razem z przesylka z domu wyszla Asia!!!!!  heheh zatkalo mnie nie wiedzialam co powiedziec bo sie nie spodziewalam pewnie dlatego. Odrazu zabralam Aske do samochodu i zabralam do siebie duzo czasu nie mialysmy na gadanie, ale ostatnio poimprezowalysmy u mnie kilka dni ;] i wygadalysmy sie chyba za te 4 lata;] to i tak malo trzeba bedzie to powturzyc... No nic bede konczyc trzeba isc spac i wyspac sie bo praca..... nedzna praca z przymusu... buziaki

skomentuj (2)

male zmiany?? 2008-04-27 07:38:47

A WIEC CZYZBY MALE ZMIANY????
CHYBA JEDYNE CO SIE U MNIE ZMNIENIA TO HARAKTER.. NO I NIEBAWEM MIEJSCE ZAMIESZKANIA..... :] CZY SIE Z TEGO CIESZE??? TAK OWSZEM BO JA JUZ OD JAKIEGOS CZASY BYLAM SIEBIE PEWNA, PEWNA TEGO ZE BEDE MOGLA SOBIE PORADZIC... NIE SAMA ALE RAZEM Z MACIEJEM. TO WIADOMO CO DWIE GLOWY TO NIE JEDNA!!!!  TAK NAPRAWDE TO NIE WIEM ZA CZYM GONIC??? CZY ZA TYM CO CHCE SERCE?? CZY ZA TYM CO CHCE GLUPI UMYSL?? UMYSL JEST ZABAWNA SPRAWA// CZASAMI ZDAJESZ SOBIE Z CZEGOS SPRAWE I WSZYSTKO WYDAJE CI SIE TAKIE PROSTE, A CZASEM NIE MOZESZ NAWET POJAC CO JEST DLA CIEBIE WLASCIWE... A CO JEST TAK NAPRAWDE ZLE ?? SAMA NIE WIEM... BIJE SIE Z MOIMI MYSLAMI JAK BOKSER NA RINGU... I NIGDY NIE MA MYSLI WYGRANEJ TAKIEJ KTORA POWIEDZIALA MI CO ROBIC?? BO JA TAK NAPRAWDE NIE WIEM... TAK NAPRAWDE ZACZYNAM NAWET NIE BYC SOBA!!! TAK JAK KIEDYS TAK JAK ZAZWYCZAJ. ROBIE SIE ZIMNA SAMA DLA SIEBIE... SAMA SIEBIE POZBAWIAM NADZIEJI.... CO OZNACZA NIRVANE..... KAZDY WTAJEMNICZONY WIE  CO TO NIRVANA.......  IDE SPAC ------ODPLYNAC----POSNIC---- ZAKOCHAC SIE W POWIETRZU--------------

skomentuj (6)

..... 2008-03-23 04:05:33

Ehhh tyle czasu juz minelo, a nic nie ulega zmianom... Caly czas ludze sie ze w koncu cos sie musi zaczac ruszac do przodu, a ja?? Czuje sie jakbym stala a wszystko wokol mnie sie krecilo.... Tak tak jak w niejednym z filmow. Tak dawno nie pisalam, w sumie to przestalam umiec sie otwierac... Zamknelam sie i nie wiem czy bede potrafila sie otwierac jak zwykle... a Czas leci i nic sie nie zmienia......

skomentuj (1)

~Czas leci... czas leci... 2007-10-02 03:10:17

A ja stoje w miejscu. Nie przyszlam tu ponownie po to by Pisac o niczym/ Nie chce juz dumac, nie chce juz nic rozkminiac i wlaczyc z ludzmi/ Nie chce juz slyszec nic-chce miec spokuj by modz sie rozwijac- powstac- narodzic od nowa... Nie chce juz spogladac w te zaklamane TWARZE- udajace kazdy przed soba kogos kim nie jest naprawde/ Ludzie boja sie swojego wnetrza/ Boja sie je ukazac, by nie zostac oszukanym, by nie przegrac/ Bo latwo jest dostac nuz w plecy/ Nie chce juz nazekac i cofac sie do tylu/ TO NIC NIE ZMIENIA!
Chcialabym za to: modz trzymac za dlonie moja najdrozsza Mamusie i modz ja przytulac zawsze wtedy gdy bede tego potrzebowac/ Chce slyszec smiechy dzieci mego rodzenstwa/ Chce widziec jak moj Tatus odpoczywa i nie musi zrywac sie w Niedziele do pracy/ Chce widziec radosc a nie lzy/ Chce miec w koncu przy sobie garstke moich prawdziwych przyjaciol ktora pozostala i przezedzila sie po wyjezdzie/ Chce budzic sie i wiedziec ze to wszystko nie jest namarne, ze to wszystko ma jakis sens/ Chce miec swiadomosc, ze zycie bedzie toczyc sie dalej, kiedy umre... Chce zyc zawsze dla kogos-nigdy dla samej siebie.........
Duzo zeczy chce i doszlam do wniosku ze ja zawsze czegos chce...
i chyba najwazniejsze co chce to :
ZOSTAC TWOIM ANIOLEM ;) ;)

skomentuj (23)

~Pragne~ 2007-08-11 03:09:33

...powrocic do siebie! Pragne czegos wiecej... pragne byc dzieckiem... pragne byc dorosla... pragne...
Czy wiesz o czym mowie?/ Czy wiesz jak walczyc z tym co czujesz? Czy umiesz spojrzec sobie w oczy i powiedziec ze kochasz siebie? Czy umiesz odpowiedziec sobie na pytanie- kim chcesz byc? co chcesz robic? Czy jest cos wiecej niz tylko chciec? JAk mam rozumiec to wszystko? JAk to jest udawac ? Udawac smiech gdy do oczu cisna lzy....? jak opanowac nerwy jak ogarnac swoja zlosc?!!!! Jak gdy tyle jej w tobie jest?? JAk mozna znow zaczac wierzyc? JAk dostac droga szanse od Boga??
Tylko ja i Ty i moj caly swiat oddany Tobie... Kazdy moj dzien, kazdy wysilek ktory sprawia ze na moim czole pokazuja sie kropelki potu, kazdy gest- choc slowa sa czasem rozne - to wszystko dla Ciebie... A ja.. ?! Ja juz malo sie dla samej siebie licze-dlatego tak ucieka ze mnie energia dlatego wygladam jak anemiczka bez zycia--------- dlatego!!!!!!!! Dlatego ze sama to wybralam... !!!!
chcialabym to zrozumiec...

skomentuj (3)

Czego nauczyla mnie Ameryka?! 2007-06-07 23:03:49

Przedewszystkim nauczyla mnie jej nienawidziec. Tak bardzo nienawidziec!! Nie moge sie odnalezc nie moge myslec nie moge smiac sie szczerze i nie moge czoc pelnego szczescia. Dlaczego to wybralam? Sama juz nie wiem..... Czy warto jest sie poswiecac komus kto mowi ze kocha Cie ale nie umie Cie tak naprawde kochac. Czy warto jest tracic to co sie naprawde i szczerze kocha... Nie nie warto i w tym rzecz... Nie warto a ja szczerze kocham dwie strony i dom i Macka... i co teraz ciagle to samo. Monotonia ktora prowadzi mnie na dno... wcale sie nie podnosze- wciaz tylko upadam... nie potrafie byc tym kim chce, nie potrafie byc tym kim bylam kiedys/ nie potrafie juz wykrzesac z siebie nic... tylko wciaz czekam czekam i sama nawet nie wiem na co...
Naprawde zagubilam sie/ boje sie a udaje ze jestem bardzo silna, a ja jestem silna ale tylko juz troszke. Niedlugo mija 3 lata od kiedy zmienilo sie moje zycie. I co>>?? I nic oprocz tego... tego ze czas tak szybko ucieka i niedlugo juz bedzie zapuzno na... na podejmowanie jakich kolwiek decyzji. Jeszcze zebym jakies umiala podejmowac to bylo by dobrze. A ja powoli juz nic nie umiem- czasami to juz nawet nie potrafie plakac choc tak bardzo bym chciala/ nie !! nie!!!!!!!!
To wszystko nie pasuje do mnie, nie pasuje do tego swiata nie ma dla mnie miejsca i jest dla mnie tak malo ludzi... tak malo ze chyba zrobilam sie zbyt samolubna... Chcialabym byc sama sama sama sama sama sobie gdzies gdzie bol i krzywda mnie nigdy nie dosiegnie gdzie bol starania i bol niedocenienia zniknie zniknie jak ta godzina i ten dzien ktory jest terazniejszoscia, a jutro juz bedzie przeszloscia.... :(
~PEACE~

skomentuj (23)

.......... 2007-03-31 20:38:31

BEZSENS..........!!!!!!!


...........................
.......................
~!~@@#@$@#%$%^%&*(^%&%*&*(#@$#@!#$

NIE MOGE SIE POZBIERAC.....
........
...........
...............

skomentuj (11)

~YoU dOn't EXIST~ 2006-12-28 23:42:05

Im wiecej chcesz mnie wkurwic, tym bardziej cie olewam. Im wiecej sie wydurnisz tym lepiej sie miewam. Im wiecej sie starasz swego gowna wysrasz, tym wiekszy przypal ja zostaje a ty pryskasz! Obserwujac z bliska nasze blokowiska przez takich lamusow nie jadamy fusow, dla nich wyzwiska oraz piana w pyskach nie mamy w tarbanach grup i nie jestesmy glupi, predzej czy puzniej cos gamoni zgubi! Konczy sie dezinformacja nas omija szum hermetyczna instalacja dlaeko tlum i tak co plyte BUM..! Nie znam cie i nigdy nie zobacze, studze cie i jak peta gasze. Inaczej bys to zrobil jakbys byl powazny, WES WRESZCIE ODBIJ I NIE ROB SOBIE W GLOWIE JAZDY!!!!!!!

Starasz sie wkurwic nas byc wrzodem na dupie. Kto ty kurwa jestes nie ma cie trupie, nie jestes nawet trupem to jest najleprze predzej niz ciebie zauwazylbym powietrze. Leszcze kurwa takich jak ty jest wiecej suczko wszystkie malpy kiedys sie puszcza. IM BARDZIEJ CHCESZ MNIE WKURWIC TYM BARDZIEJ CIE OLEWAM! Powturze cipko dla nas ciebie nie ma!!
Damskie sie nie licza wiec nawet krzyczac dla nas ty zawsze bedziesz siedzial cicho. JESTES JAK PUDEL SZNUROWKI MI SZARPIACY ROBIE NASTEPNY KROK WYRYWAJAC TWOJE ZABKI. Niechcacy prosto i jeszcze raz prosto w twarz mowie pomysl w co grasz, przed soba masz grupe z zasady wyciszona NIE MUSZE IMPONOWAC NIEDOJEBANYM CIOTOM!! drenzlujacym sie o serialach przy mafi
WWO proSTO Trafi....
Ps. do kogo trafi do tego trafi to ostatnia notka do ludzi ktorzy mnie drecza swoim psychopatyzmem!!!!
i wszystko jasne !!!!!
Dla skurwialych ciot od Natalji

skomentuj (3)

MaLE SprOstOwanie 2006-12-12 20:40:49

KAzdy PopeLnia bledy raz wieksze raz mniejsze, a czasami nawet kilka krotnie.
Ja moze popelnilam pare bledow ale nikt nie jest doskonaly. To co sie dzialo ze mna i z moim zyciem jak Maciej wyjechal wiem tak naprawde tylko ja. Bylo przy mnie kilka oddanych mi osob ale to jest to bylo przy mnie nie ze mna i nikt tak do konca nie rozumie co przezywalam. Kazdy na mnie najechal(inni ludzie ktozy mnie nie znali i nie znaja)kazdy mial do mnie pretensje wieksze niz sam Kaczor. Chcieliscie zebym czola sie jak szmata jak dziwka????? nie wiem o co wam chodzilo???!!! serialnie nie wiem w czym byl wasz problem i jak najwidoczniej po ostatnim komentarzu jest wcioz to dla kogos problem. Prosze nie ingerujcie w moje zycie bo nie macie do tego prawa nie macie prawa tez mnie oceniac!!!! bo niby dlaczego????Czy ty jestes doskonaly??? czy nie popelniasz bledow?? Pomysl?? bo moze twoje cale zycie jest bledem/ moje bylo ale tylko przez chwile czlowiek musi upasc zeby modz sie podniesc! Nie jestem szmata ani kurwa czy jak to tam wy piszecie w komentarzach!!!!!! Najpierw nauczcie sie znaczenia Kurwa czy szmata/bo osobiscie dla mnie te slowa nie maja zadnego znaczenia. Nie bede sie tlumaczyc ze dlaczego tak bylo i po co i co sie dzialo i co jest prawda a co nie?! nie bede bo nie musze tego robic/ Nie zalezy mi na opini jakis dzieciakow z bialegostoczku czy huj wie z kad nawet zeby kurwa mieszkali na Hawajach/ Mam to w dupie mam inne zycie, kocham Polske kocham miejsce gdzie sie wychowalam, ale wiem ze tam jest tylko syf i rzalosc/ wszyscy sa zawistni, kazdy probuje kazdego oczernic sprawic zeby czol sie gorzej, zgnebic psychicznie. Dlatego chyba balabym sie wrocic do domu. Znowu popadla bym w depresje to przez was wszystko przez wasze glupie komentarze przez plotki przez to ze chcieliscie ze mnie zrobic kogos kim nigdy nie bylam i nie bede.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ten kto pisze o mnie w brzydki sposob pewnie sam taki jest i nie moze zniesc tego ze jest takim kretynem i chce to wszystko przeniesc na mnie. Ale ja juz nie jestem slaba psychicznie i sie nie dam tak jak kiedys bo kocham i jestem kochana to wszystko czego tak bardzo chcialam////////
wiec.....
CHYBA JUZ WSZYSTKO JASNE NA TEN TEMAT/
PS. i nie pisz mi znowu ze jestem taka i owaka ze zrobilam to i owo i ze czego nie zrobilam bo dla mnie twoje slowa to wielka kupa gowna ktorej nie wolno dotykac bo bedzie cuchnac do konca zycia!!!!!!!!!!!!!!!!!!

skomentuj (12)

~I'm A big big GirL in A big big WorLd~ 2006-12-02 17:05:57

Ojjjj...
Kolejny dzien tak radosny a moze tak zalosny. Kazdego dnia gdy otwieram oczy czuje straszny niedosyt. Czegos mi brakuje cos mi sie po glowie snuje. Nie wiem czy to tylko takie glupie uczucie? Czy to jednak prawda i nie myli mnie przeczucie? he czasami potrafie napisac wierszem ale to sa tylko te slowa pierwsze.. puzniej to juz tylko potok zwyklych slow z chorych glow--
moich AnioLow..

skomentuj (2)

CZAS MIJA 2006-11-11 05:49:13

Uplyna znow kawalek czasu od ostatniej wizyty na moim blogu. Nie mialam dostepu do komputera z tad moja nieobecnosc. Tak wiec czas mija leca powoli lata jeszcze szybciej miesiace, tygodnie to zaledwie jak dwa dni a dni uciekaja w mgnieniu oka...I tak o to minelo 2,5 roku poza domem. Powoli przyzwyczailam sie do stylu bycia, do tego ze moge liczyc tylko na siebie. Poczolam sie doroslejsza wszystko zaczelo nabierac innych barw, strasznych barw bo zaczelo do mnie docierac jak swiat jest okrotny jak to wszystko idzie do przodu i jak niewiele czasu juz zostalo zeby zmienic cos w swoim zyciu zeby stalo sie odrobine ciekawsze...Staram sie byc silna chociaz czasami wszytsko mnie bartdzo przytlacza, ale dzieki temu staje sie silniejsza, dlatego juz nie potrafie plakac, zdaza sie to sporadycznie. Czasami czuje sie tak jakby zginela moja restka uczuc, ale zawsze sie myle. Cieplo zawsze we mnie bedzie.
Zyje z dnia na dzien nie mysle o tym co bedzie jak i staram sie nie myslec wiele o przeszlosci bo tak naprawde to wlasnie przeszlosc jest dla mnie moja przyszloscia.
Zmienilam prace 3 miesiace temu. Zakonczylam kariere w POlskim sklepie spozywczym i zabralam sie za sprzatanie domow. Cztery dni w tygodniu po 3 domki dziennie-mozna sie wykonczyc. Nic przyjemnego ale narazie nic mi nie pozostalo... Mam cos innego na oku ale nie chce zapeszac... Maciej ciezko pracuje, ale wiem ze sie stara, stara sie dla nas :) Kocham go bardzo mocno a czasami z dnia na dzien moja milosc potrafi jeszcze rosnac po 5 latach od maloletnich lat. zyjemy tak jak zyjemy po to zeby modz byc razem... Nie wiem czy potrafila bym juz bez niego zyc..?? TO ciezkie pytanie ale obawiam sie ze nie potrafila bym juz byc saba bez niego. Caly czas jestem dobrej mysli ze wszystko sie ulozy tak jak sobie wymarzylam. Nie oczekuje wiele ty Boze wiesz ile....
Najbardziej nie moge odzalowac lat ktore juz nigdy nie wroca. Beztroskie lata ktore dla mnie juz dawno sie skonczyly...Marzenie jest tylko marzeniem... ale ja wiem ze zawsze bede mala dziewczynka, zawsze bede tesknic za domem i bede czola niespelnienie.Zycie jest jedno rodzina tym bardziej a moj zal krysie sie we mnie. Obawiam sie ze juz moja mama nie zobaczy ze potrafie byc inna niz bylam ze potrafila bym jej pomodz kiedy tego potrzebowala ze wiecej szacunku i uwagi bym jej poswiecala. Boje sie ze nigdy nie pokaze jej jak bardzo chce byc jak ona, ale wiem ze ona to wie.....
Jedyna nadzieje pokladam w samej sobie i w mojej odwadze. Miec odwage i pewnego dnia umiec powiedziec sobie dosc...
Teraz czas na mnie....
"kocham was i tesknie"
(Wszytskich memu sercu bliskich)

skomentuj (4)

~PFFFF~ 2006-08-07 19:38:09

LUZIE CZY WY NIE MACIE WIEKSZYCH PROBLEMOW?? BO JA MAM !!!PO PIERWSZE TU GDZIE MIESZKAM NIE UZYWA SIE SYSTEMU Z POLSKIMI ZNAKAMI!! PO DROGIE MOJE WYKSZTAUCENIE JEST SREDNIE ALE NIE DOKONCZONE TAK JAK TO SPIEWA PEWIEN CHLOPAK "TEN PAPIEREK NIE CZYNI CIE CZLOWIEKIEM" PO TRZECIE CZYTAJAC TEGO BLOGA NIE MOZECIE NAWET SWIERDZIC CZY TO WSZYSTKO CO JEST TU NAPISANE TO PRAWDA!!!! PO CZWARTE NIE MAM ZAMIARU TLUMACZYC SIE PRZED "NIKIM"!!
P.s. DZIEKUJE JUSTYNKO I JOKERKU DUZA BUZKA DLA WAS :*

skomentuj (3)

///// 2006-07-14 14:59:27

Najgorsze Sa poranki...
Wtedy najbardziej mysle i tesknie !!
mam taki balagan w glowie juz sama nie wiem co mam robic... Boze jedyny nigdy w zyciu sie tak nie czolam ....
Chce do domu chce z calych sil....
zaczynam rozumiec ze pobyt tu nabieraj coraz mniej sensu...
Jestem tu i w tym momencie robie to tylko dla MAcka !!!!! Przysiegam zeby nie on nie bylo by mnie w tej pier... Ameryce!!! nienawidze tego miejsca niecierpie zygam nim ,.,!!!!!!!!!!
Boze spraw zeby Maciek tez chcial wrocic. bo ja bez niego nigdzie sie nie ruszam !!!!!!!!!!!!
Serce mi Peka ! :((((((((((((((((

skomentuj (6)

~~~~ 2006-07-08 03:44:12

~~~ Ale tO juz ByLo i nie Wroci Wiecej~~

Wlasnie wszystko co bylo poszlo gdzies zdaleka odemnie/ i tak jakby mialo nie wrocic-- wiem ze nie wroci wiem ze nigdy juz nie bedzie tak samo!! wiem ze nie mam co sie ludzic...
to takie przykre i ta niemoc ze nie mozesz nic zrobic nic zmienic nic nic nic////
mozesz tylko krzyczec!!!
ale i tak nikt cie nie uslyszy.....
zadam sobie jeszcze raz to pytanie ktore zadawalam sobie setki i tysioce razy... CZY TO WSZYSTKO MA JAKIS SENS?????
ale tak jak i to zwykle bywalo nie znam odpowiedzi...
nie wiem juz w czym mam sie pograzac.. najlepiej to w niczym... ale tak sie nie da..
mam urlop tygodniowy we wtorek niestety znowu do roboty :( tak odzylam jak przestalam tam chodzic widziec tych ludzi...!!! tak bardzo czasami niecierpie tego miejsca ze jak tam jestem to najechetniej chcialabym peknoc!!!!!
ale szara zeczywistosc powraca i nic nie moge zrobic.. zebym chociaz miala jakals mozliwosc zmiany pracy zebym chociaz mila jakals pomoc (znajomosci) bo bez tego sie nie da !!!!!
1000$ na miesiac to jest nic :( marnuje sie tylko--- czuje sie wykorzystywana..
musze cos myslec musze !!!!!!!!
no i musze byc silna oczywiscie....
w czasie tych wolnych dni postanowilam sobie pare waaazych zeczy ktore bardzo chce dotrzymac... musze przestac pokazywac wszystkim ze ja sie czyms przejmuje musze wiecej chowac w sobie (najlepiej prawie wszystko) :P
ale ja sie zesram przeciez jak nie ponarzekam jak nie popeplam jezorem jaka to ja biedna jestem... uhhhh
Nielubie siebie za to.... jest mi ciezko i to bardzo ale na LITOSC ZAmilcz Natalia czasami!!!!!
!~Milczenie ZLOtem a Mowa SzeleStem~!

skomentuj (1)

~~do Sisterka~ 2006-06-28 17:08:51

no hej Justynko czytam wszystko od poczotku i zostawiam komentarze ale one mi sie jak zauwazylam juz nie zapisuja!!! wiec postanowilam napisac notke bo inaczej sie nie da!!!
sluchaj ja bardzo tesknie i przepraszam ze sie nie odzywalam ale probowalam sie do ciebie dodzwonic wiele razy potem mama powiedziala mi ze nie masz tel... a na koma to drogo wychodzi pogadalybysmy z 10 min a ja stracila bym mnostwo minut ale od poniedzxialku mam wakacje wiec jakos sprobuje znalesc karte na koma i zadzwonie do ciebie tylko zostaw mi swoj nr jak masz nowy jak masz stary to ja mam... pozdrow krzysia :*::*:*:*:*: aha i zakladaj szybko gg!!! 3majcie sie buziaki !!!
TESKNIE I BAAAAARDZO WAS POTRZEBUJE!!!!!

skomentuj (2)






Szablon wykonany przez Aasiek dla Szablony.Blogowicz.Info. Zdjęcia pobrane stąd.
Wszelkie prawa zastrzeżone! Wspierane przez Blog & pomoc blogowa